piątek, 19 października 2012

NADZIEJA


Jesteśmy jak maszyny
Pozbawieni skrupułów...
Niewinność grzebiemy na cmentarzach
Ożywiamy nienawiść...
Chowamy swój ból
Pokazujemy uśmiech smutnych oczu...
Upadamy znów
Modlimy się... 






3 komentarze:

  1. szkoda,że tak rzadko piszesz...
    pozdrawiam
    Sylwia:*

    OdpowiedzUsuń
  2. o reaktywacja bloga jak milo :)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń